Węrująca gwiazda w roku Drewnianego Konia.

Wraz z nowym rokiem Drewnianego Konia, zmieni się w naszych domach i firmach, układ energii rocznych oraz miesięcznych. Dla tych, którzy nie mają odpowiednich programów do obliczeń, a chcą śledzić wędrówkę energii, przekazuję małą ściągawkę w postaci tabeli.

gwiazdy2014

Możecie odczytać, kiedy zaczyna się dany miesiąc, oraz z jakich kierunków przychodzą energie roczne oraz miesięczne.

Tabela przyda się zarówno fengshuistom amatorom oraz konsultantom Feng Shui.

Miłego użytkowania i pozdrowienia na Rok Drewnianego Konia!

PS chcecie się dowiedzieć, co energetyka nowego roku może przynieść światu? Jeśli tak, zapraszam do przeczytania mojej prognozy na Rok Drewnianego Konia.

 

Opublikowano fengshui blog | Otagowano , | Możliwość komentowania Węrująca gwiazda w roku Drewnianego Konia. została wyłączona

I Ching w codziennym zyciu. (I Ching in everyday life)

I Ching w codziennym życiu.hex

Wielu ludzi kojarzy wyrocznię I Ching, z czymś w rodzaju magicznych wróżb i podchodzi do tego z dystansem, jednak dopiero zastosowanie tej techniki w praktyce, pokazuje jej moc i szerokie spektrum działania. Dobrym tego przykładem były wydarzenia ostatnich trzech dni, które chcę opisać, jako anegdotę a zarazem zachętę do zapoznania się z tematem I Chingu.

Ostatnio podczas naprawiania komputera potrzebowałem płyty z systemem operacyjnym, która nagle zniknęła jak kamień w wodzie. Przeszukałem cały dom, ale bezskutecznie i moje dalsze działania związane z komputerem musiały zostać wstrzymane. Postanowiłem skorzystać z pomocy I Chingu i wykonałem dywinację, w której zadałem pytanie o miejsce aktualnego położenia płyty. Wynik dywinacji wskazał mi dwa przeciwstawne kierunki (północ i południe) oraz powiązał płytę z żywiołem Wody. Postanowiłem przeszukać jeszcze raz sektor północy i południowy mojego domu, ale niestety płyty nie znalazłem.

Tego samego dnia zwrócił się do mnie z prośbą mój francuski przyjaciel z Feng Shui Research Center, Michael  i poprosił mnie o pomoc. Okazało się, że zaginęła mu płyta z ważnym nagraniem video, które było mu pilnie potrzebne. W pierwszym momencie w ogóle nie skojarzyłem, że mamy ten sam problem. Następnego dnia postanowiłem zrobić dywinację na temat jego zaginionej płyty. Dywinacja wskazała, że ta płyta znajduje się w północnej lub północno wschodniej części domu i znakiem rozpoznawczym ma być kolor zielony.

Po wysłaniu mu wskazówek z dywinacji, postanowiłem zająć się czymś odprężającym. Chodziło o zakończenie sezonu i przelanie do butelek nowego wina (jestem amatorskim producentem czerwonego wina na domowy użytek 😉  ) Podczas przenoszenia kosza z balonem wina, zauważyłem, że w koszu leży jakiś kawałek papieru. Była to okładka a w niej poszukiwana płyta! Nagle skojarzyłem wskazówki z dywinacji oraz fakty i okazało się, że balon z winem stał dokładnie na środku linii północ południe a żywiołem Wody okazało się owe wino 😉

Tego dnia dobrych wieści było jednak więcej. Otrzymałem od mojego przyjaciela Michaela wiadomość, ze jego płyta się też znalazła! Okazało się, ze była w północnej części domu, obok zielonej teczki i płyty z filmem, w którego tytuł to  “Choose now the Green”!  😉 Michael był bardzo zaskoczony rozwojem wydarzeń, zresztą ja również !

Jak widzicie na przykładzie tej historii, I Ching to nieocenione narzędzie, które przydaje się częściej niż można by przypuszczać.  Jego działanie jest czasami bardzo skomplikowane i aby z tego skorzystać, potrzeba do tego sporej wyobraźni. Przy okazji tej historii dowiedziałem się jeszcze czegoś ważnego, że aby pomóc sobie samemu, czasami trzeba pomóc najpierw komuś innemu, wtedy dobra energia wróci do nas ze zdwojona siłą.

_____________________________________

English version (sorry for my weak english;-) )

I Ching in everyday life.

Many people associate oracle I Ching, with a kind of magical divination and approach this from a distance, but only the use of this technique in practice, shows her power and broad spectrum of action. A good example were the events of the last three days that I want to describe, as an anecdote and also encouragement you to familiarize yourself with the topic I Ching.

Recently while repairing computer I needed operating system disc who suddenly disappeared like a stone in water. I searched the whole house, but to no avail, and my further work on the computer had to be stopped. I decided to take advantage of the help I Ching and performed divination, in which I asked the question about the place of the current position of the CD. The result of divination showed me two opposite directions (north and south) and linked CD with the element of Water. I decided to search again north and south sector of my house, but unfortunately I have not found the disc.

That same day he turned to me with a request my French friend of Feng Shui Research Center, Michael and asked me for help. It turned out that he was missing an important disc of the video footage that he was urgently needed. At first I did not associate that we have the same problem. The next day I decided to do divination about his missing disc. Divination pointed out that this album is in the north or north-eastern part of the house and the hallmark is to be green.

After sending him hints with divination, I decided to do something relaxing. It was about the end of the season making wine and shedding of new wine into bottles (I’m an amateur producer of red wine on the domestic use;-)) When moving cage with a jug of wine, I noticed that in cage is quadratic paper. It was a paper cover with wanted disc! Suddenly I understood hints of divination and the facts and found that cage with wine was exactly in the middle of the north-south line and the element of Water was a wine 😉

That day was more good news. I received from my friend Michael’s message that his CD is also found! It turned out that it was in the northern part of the house, next to the green folders and a CD with the film, whose title is “Choose now the Green”! 😉 Michael was very surprised by events unfolded, and I too!

As you can see on the example of the story, I Ching is an invaluable tool that comes in handy more often than you would think. Its effect is sometimes very complicated and to benefit from it, need for the large imagination. By the way this story, I learned something important that to help yourself, sometimes you must help someone else first, then the good energy will come back to us with doubled force.

Opublikowano fengshui blog | Otagowano , | Możliwość komentowania I Ching w codziennym zyciu. (I Ching in everyday life) została wyłączona

Zapytajmy I Ching o Finał Europejskiej Ligi Mistrzów – 2013

Postanowiłem dziś zapytać I Ching na temat jutrzejszego finału Ligi Mistrzów, gdzie będą walczyć dwie niemieckie drużyny: Borussia Dortmund oraz Bayern Monachium.

Pytanie oczywiście dotyczyło wskazania zwycięzcy tego prestiżowego meczu, w którym zagra trzech naszych rodaków i nie ukrywam, że sercem będę za ich drużyną. 😉
Otrzymałem dwa heksagramy, gdzie pierwszy posiada nazwę “Uwolnienie” a drugi to “Przełamanie”, co może wskazywać na zaciętą walkę o zwycięstwo, które to może obfitować w nieoczekiwane zwroty wydarzeń. Dodatkowo heksagram początkowy posiada aż trzy linie aktywne, co pokazuje niesamowitą dynamikę meczu i że aktywniejsza będzie drużyna z Monachium. Układ heksagramu wskazuje na to, że to ona będzie kontrolować przebieg meczu i to ona może odnieść sukces w tej bitwie.

Zatem mam dylemat, ponieważ będę kibicował Borussii ale ze świadomością, że I Ching wskazał Bayern Monachium jako faworyta. 🙂

Poniżej grafika przedstawiająca otrzymane heksagramy.

Champions League

Opublikowano fengshui blog | Możliwość komentowania Zapytajmy I Ching o Finał Europejskiej Ligi Mistrzów – 2013 została wyłączona

Senior Practitioner Feng Shui Research Center

Zawód konsultanta Feng Shui, wiąże się z ciągłym doskonaleniem jego warsztatu pracy. Prawdziwy konsultant nie traktuje tego jako formę przymusu lub tylko jako warunek bycia konkurencyjnym na rynku, ale jako naturalną drogę rozwoju i co ważne, stanowi to jego pasję i chęć poznawania coraz to nowszych  rzeczy.

Aby być dobrym praktykiem, trzeba mieć odpowiedni zasób wiedzy, a tą mogłem zdobywać w renomowanej szkole mistrza Josepha Yu, za pośrednictwem mojej nauczycielki a aktualnie przyjaciółki i koleżanki po fachu – Małgorzaty Błądek. Tytuł konsultanta praktyka ( FSRC Practitioner) był pierwszym etapem mojej kariery i pozwolił mi zająć się tematem Feng Shui zawodowo. To jednak nie zwolniło mojego tempa rozwoju w tej tematyce a wręcz przeciwnie, zdopingowało mnie do dalszej pracy, czego owocem było przyznanie mi 26 marca 2013 roku, przez Mistrza Josepha Yu, tytułu:


Senior Practitioner Feng Shui Research Center

 

Robić to co się lubi to chyba marzenie każdego, czego również życzę i Wam! 🙂

 

Opublikowano fengshui blog | Możliwość komentowania Senior Practitioner Feng Shui Research Center została wyłączona

Jest juz moja prognoza na rok 2013 czyli rok Wodnego Węża!

Zapraszam do lektury mojej prognozy Feng Shui na rok 2013 czyli rok , który kryje się pod nazwą : Rok Wodnego Węża.

Zapraszam do lektury! 😉

Opublikowano fengshui blog | Możliwość komentowania Jest juz moja prognoza na rok 2013 czyli rok Wodnego Węża! została wyłączona

Życzenia z okazji Nowego Roku Wodnego Węża!

Z dniem 3 lutego 2013 około godziny 17-ej czasu polskiego, rozpoczyna się nowy chiński rok, który będzie posiadał nazwę roku Wodnego Węża.

Chciałbym Wam życzyć  wszystkiego dobrego i jak najlepszego wykorzystania jego energetyki w celach osobistych i zawodowych.

Już niebawem ukaże się moja prognoza na rok Wodnego Węża.

dostępna na www.fengshuiwlade.com

 

Opublikowano fengshui blog | Możliwość komentowania Życzenia z okazji Nowego Roku Wodnego Węża! została wyłączona

Toledo – miasto o dobrym Feng Shui

Podczas mojego ubiegłorocznego pobytu w Hiszpanii, nie mogłem ominąć jednej z pereł architektury tego kraju, jaką bez wątpienia jest Toledo.

Poniżej piękna panorama miasta, którą uwieczniłem nowo zakupionym lustrem.

Jest to jedno z najstarszych hiszpańskich miast, w którym mieszają się trzy znaczące kultury a mianowicie: arabska, żydowska i chrześcijańska. Jak to możliwe, że to miejsce upodobali sobie mieszkańcy trzech tak rożnych kultur? Dobre pytanie, którego odpowiedź może być związana z Feng Shui 🙂

Tajemnica tkwi w specyficznym położeniu miasta, którego kolebką była osada, założona przez Iberów a podbita przez Rzymian już w 192 p.n.e. którzy to ustanowili tutaj centrum administracyjne i handlowe całej prowincji Hispania Tarraconensis. Cechy położenia miasta, mają bardzo dużo wspólnego z pewną zasadą najstarszej szkoły Feng Shui, czyli ze szkołą form krajobrazowych. Badała ona otoczenie a istotnymi czynnikami w jej założeniach, były kształty gór oraz rzek. Starożytni mistrzowie wybierali miejsca, zwane “legowiskiem smoka”, które stanowiły zaczątek osad a później miast. Miejsce, w którym położone jest Toledo,  nie posiada jego wszystkich dobrych cech. Najbardziej negatywną cechą położenia miasta jest jego wysokość a przypomnijmy, że jest ono usytuowane na górze co stanowi zbyt wietrzne miejsce, aby idealnie mogła się tam zbierać energia Qi. Być może, jest to przyczyna wielokrotnego podbijania miasta przez rożnych najeźdźców. Rekompensatą tej cechy położenia jest niewątpliwie pobliska rzeka Tag, która meandrując, obejmuje to miasto od trzech stron, co stanowi świetną formę krajobrazową, tak zwanego Wodnego Smoka. Taki układ rzeki pozwala miastu zbierać i gromadzić Qi. Jest to bardzo korzystna forma krajobrazowa, która może przynosić wielkie powodzenie.

Spójrzmy zatem  na mapę, jak to wygląda w rzeczywistości.

O atrakcyjności tego miejsca wśród jego wielokulturowej ludności świadczy jego gęsta zabudowa, gdzie starano się zagospodarować każdy skrawek tego miasta. Spójrzmy na zdjęcia, pokazujące budynki oddzielone wąskimi uliczkami, gdzie sąsiad może zajrzeć do okna sąsiada z naprzeciwka 😉


Toledo przypomina mi nasz polski Kraków, biorąc pod uwagę jego rolę historyczną (była stolica)  i oczywiście bezcenne zabytki. Poniżej kilka zdjęć (część robiona po zmroku).

Przepiękna gotycka katedra z 90 metrową wieżą północną oraz niedokończoną wieżą południową, przykryta kopułą.

Miasto ma kilka bram a to jedna z najbardziej znanych Puerta del sol (Brama słońca).

Alkazar czyli twierdza z XI w. wzniesiona w najwyższym punkcie miasta. W nocy ma swój niepowtarzalny urok, co widać na zdjęciu.

Klasztor San Juan de los Reyes z XV w.

Jest to ulubione miejsce ślubów zamożnych rodzin i jedną z takich uroczystości, miałem okazję oglądać. Poniżej Rolls, którym młodzi przyjechali do klasztoru 😉

Toledo to miejsce, w którym mieszkał i tworzył El Greco. Niestety byłem zbyt późno i muzeum było już zamknięte.

Miasto słynie z wyrobu broni i ubiorów rycerskich, co znajduje zastosowanie w produkcjach filmowych.

Przysmakiem miejscowych jest niewątpliwie marcepan (zobaczcie co można zrobić z tych słodkości).

Toledo za dnia jest piękne ale po zmierzchu jego klimat jest niesamowity!

To już koniec wycieczki po Toledo. Jeśli będziecie kiedyś w tych stronach, koniecznie odwiedźcie to miejsce!

Opublikowano fengshui blog | Możliwość komentowania Toledo – miasto o dobrym Feng Shui została wyłączona

Życzenia świąteczno noworoczne.


 


Chciałbym złożyć wszystkim najlepsze życzenia z okazji Nowego Roku 2013 i przypomnieć, że można już zamawiać aktualizacje Feng Shui oraz prognozy Ba Zi na nowy chiński rok Wodnego Węża.

Opublikowano fengshui blog | Możliwość komentowania Życzenia świąteczno noworoczne. została wyłączona

Madryt 2012

Listopad bieżącego roku był bardzo intensywnym i pracowitym okresem ale również bogatym we wrażenia, głównie za sprawą podróży do Madrytu na konsultację Feng Shui. Jak przystało na duszę podróżnika,  postanowiłem dobrze wykorzystać te kilka dni pobytu,  i oprócz pracy, znaleźć też czas na zobaczenie kilku ciekawych miejsc.                                     W Madrycie o tej porze roku, klimat jest bardzo podobny do naszego polskiego, chociaż przy dwunastu stopniach Celsjusza czułem się jakby właśnie przyszła wiosna 😉

Poniżej kilka zdjęć z wyprawy.

Na początek kilka zdjęć z samochodu, ponieważ nie sposób zobaczyć wszystkiego w tak krótkim czasie. W większości są to wieczorne zdjęcia (nie zawsze dobrej jakości), ale mają swój urok.

Najbardziej reprezentacyjna ulica Madrytu – Grand Via.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy dowiedziałem się, że ten piękny budynek to gmach głównej poczty 😉

Wracając z wyprawy, mijamy stadion Atletico Madryt, na którym właśnie odbywa się mecz. Ciekawostką jest rozwiązanie komunikacyjne, polegające na tym, że jedna z trybun zawieszona jest nad autostradą i tunelem przejeżdżamy pod kilkunastoma tysiącami kibiców 😉

Żaden kibic piłkarski, będąc w Madrycie, nie może nie zahaczyć o Santiago Bernabeu czyli stadion Realu Madryt 😉

Nie obyło się bez wizyty w klubowym sklepie aby wybrać pamiątkę dla starszego syna – kibica “królewskich”.

Po drodze do domu wizyta w jednym z największych kompleksów handlowych Madrytu, gdzie dało się już poczuć świąteczną atmosferę.

Dla znudzonych chodzeniem po sklepach, przygotowano sztuczny stok, gdzie przy ujemnej temperaturze (na zewnątrz +12) i sztucznym śniegu można było się poczuć jak w górach 😉

Będąc w Madrycie, nie można pominąć Pałacu Królewskiego, który jest jednym z najładniejszych w całej europie.

  Na jego tyle, rozciągają się piękne ogrody z licznymi fontannami i zielonymi labiryntami.

Naprzeciwko Pałacu Królewskiego znajduje się piękna Katedra z polskim akcentem. Obok niej Pomnik Jana Pawła II

A to druga strona z okazałymi wieżami.

Obowiązkowe zdjęcie z popularnym “misiem” czyli symbolem Madrytu na Placu Puerta del Sol, który znajduje w środku Madrytu. Jest tam zaznaczony “kilometr zero”, od którego liczy się wszystkie drogi w Hiszpanii.

Na Puerta del Sol znajduje się sklep dla fanatyków futbolu a w nim replika pucharu świata, który zdobyła reprezentacja Hiszpanii.

Następny przystanek to najbardziej znana starówka Madrytu czyli plac Plaza Mayor, gdzie znajdują się zabudowania z XVI i XVII w.

Po drodze moim oczom ukazało się muzeum ……. szynki 😉 Ten produkt w Hiszpanii ma swoją specyfikę, jeśli chodzi o metodę jego wyrobu i jest traktowany jak u nas Oscypek 😉

Plac Hiszpański i pomnik Cervantesa.

A tych dwóch panów to jeden z symboli literatury hiszpańskiej. Don Kichot i jego wierny giermek Sancho Pansa .

Będąc w Madrycie, warto zobaczyć wnętrze dworca kolejowego. Jego ogrom oraz dżungla w centralnej części poczekalni robi niezłe wrażenie!

Jest to miejsce, gdzie ludzie notorycznie podrzucają swoje żółwie 😉

Kawałek innej kultury, czyli Świątynia Debot – jest to starożytna świątynia z II wieku p.n.e., podarowana Hiszpanii przez Egipt

a obok piękny park i okazja na odpoczynek przed powrotem.

Opublikowano fengshui blog | Możliwość komentowania Madryt 2012 została wyłączona

Eksperymentalna hodowla kalabaszy

rosnący kalabaszJako, że na co dzień w swojej pracy Konsultanta Feng Shui mam doczynienia z kalbaszami, postanowiłem założyć własną eksperymentalną hodowlę tej odmiany tykwy i przekonać się, ile zachodu wymaga praca plantatora.

Do tego celu użyłem nasion z już wydrążonych owoców i późną wiosną zasadziłem je do gruntu. Długi czas nic się nie działo, aż tu nagle zauważyłem, że w miejscu sadzenia, zaczynają wychodzić jakieś pędy z podwójnymi liśćmi. Przesadziłem je w lepiej nasłonecznione a zarazem i nawadniane miejsce, ponieważ ta roślina pochłania mnóstwo wody, podczas swojego życia. W okolicach sierpnia, z czterech małych sadzonek, zrobiła się niezła dżungla ;-), którą musiałem ostro przyciąć, ponieważ niepotrzebne pędy i owoce pobierają bardzo dużo wody. W ferworze walki, rozpędziłem się i przyciąłem kilka ważnych pędów, co poskutkowało, że połowa zawiązanych owoców została dosłownie odcięta od środków do życia 😉

Wrzesień to czas zbiorów i wtedy też zerwałem swoje pierwsze dwa egzemplarze, które będę musiał poddać operacji suszenia. O ile wyhodowanie tykwy nie jest rzeczą zbyt trudną, to już z odpowiednim wysuszeniem jest niezła jazda! Zbyt wolne suszenie powoduje zgnicie owocu a zbyt szybkie może spowodować deformację i popękanie struktury owocu.

Aby owoc wysechł nieco szybciej, należy go okorować z wierzchniej warstwy.

Tak wygląda świeżo zerwana tykwa

 

 

A tak okorowana

 

 

 

 

 

 

Tak wygląda prawidłowo wysuszony owoc.

 

 

Mam nadzieję, że po wysuszeniu, moje pierwsze tykwy, też będą równie piękne 😉

Opublikowano fengshui blog | Otagowano , , | Możliwość komentowania Eksperymentalna hodowla kalabaszy została wyłączona